„Postanowiłam, że się nie poddam.” Pani Banović opowiada o swojej drodze z IVF

header-image
header-image

Dla wielu osób niepłodność nie jest jedynie diagnozą medyczną. To lata czekania, nadziei, smutku i szukania siły, by spróbować ponownie.

Pani Banović z Serbii doskonale wie, jak to jest.

W naszym najnowszym wywiadzie wideo otwarcie i szczerze opowiada o swojej drodze z IVF — nie tylko o chwilach sukcesu, ale także o trudnych latach, które je poprzedzały.

Osiem lat nadziei

Droga pani Banović rozpoczęła się w 2018 roku, kiedy rutynowe badanie USG zmieniło wszystko.

Dowiedziała się, że zostanie matką w sposób naturalny może nie być dla niej możliwe i że IVF będzie prawdopodobnie jej największą szansą na posiadanie dziecka.

Potem nastąpiły lata leczenia. Dwie inseminacje. Sześć nieudanych cykli IVF w Serbii. Dwie kolejne nieudane próby IVF w Dubaju, gdzie mieszka obecnie.

Każde rozczarowanie było trudniejsze od poprzedniego.

„Przyszedł moment, w którym poczułam, że sięgnęłam dna” — mówi.

Najważniejsza zmiana dokonała się wewnątrz

Patrząc dziś wstecz, Vanja Banović uważa, że największym punktem zwrotnym nie był kolejny cykl leczenia. Była nim nauka ponownego dbania o siebie.

Po latach rozczarowań zdała sobie sprawę, że straciła wiarę w siebie. Postanowiła skupić się na odbudowaniu swojej siły psychicznej, odnalezieniu nadziei na nowo i zmianie sposobu, w jaki patrzyła na swoją drogę.

„Stałam się nową wersją samej siebie.”

Dlaczego wybrała Czechy

Kiedy zdecydowała się na skorzystanie z dawstwa komórek jajowych, zaczęła szukać klinik w całej Europie. Skontaktowała się z kilkoma ośrodkami IVF, porównując czas oczekiwania, komunikację i możliwości leczenia.

Jeden szczegół od razu zwrócił jej uwagę. Z kliniki Unica w Brnie otrzymała odpowiedź w ciągu 24 godzin.

Wybór kliniki nie był jednak decyzją podjętą z dnia na dzień. Przez prawie rok nadal zadawała pytania e-mailowo. Liczyła się każda obawa, każda niepewność i każdy praktyczny szczegół. Sprawdzała także możliwości leczenia w innych krajach. Jedna z klinik poinformowała ją, że znalezienie odpowiedniej dawczyni może potrwać sześć miesięcy, a nawet dłużej ze względu na jej cechy fizyczne. W Unica odpowiedź była inna. Nie było listy oczekujących na dopasowanie dawczyni.

Dla pani Banović stało się to jednym z kluczowych powodów, dla których wybrała Czechy.

Kiedy leczenie staje się podróżą

Podróż za granicę na leczenie IVF może brzmieć stresująco. Pani Banović i jej mąż postanowili jednak spojrzeć na to inaczej.

Zamiast skupiać się wyłącznie na procedurze medycznej, traktowali każdą podróż do Brna jako wspólnie spędzony czas — okazję, by zostawić za sobą codzienne troski, poznać nowe miejsce i jednocześnie zbliżyć się o krok do swojego marzenia.

Ta prosta zmiana perspektywy pomogła sprawić, że całe doświadczenie wydawało się lżejsze.

Chwila, której nigdy nie zapomni

Po latach negatywnych testów ciążowych w końcu pojawił się jeden, który wyglądał inaczej.

Pozytywny.

„Nigdy wcześniej nie widziałam tych dwóch kresek” — mówi. „Pojawiły się w ciągu kilku sekund.”

Pamięta, że płakała, trzęsła się i z trudem mogła uwierzyć w to, co widzi. Po raz pierwszy po latach leczenia nadzieja stała się rzeczywistością.

Jej przesłanie do innych par

Pani Banović dziś otwarcie mówi o niepłodności w swoim podcaście, wierząc, że dzielenie się doświadczeniami pomaga przełamać samotność, którą odczuwa wiele par.

Jej przesłanie jest proste.

Nie traćcie siebie nawzajem z oczu.

Droga IVF może być krótka albo niezwykle długa. Pojawią się trudne chwile. Ale miłość, która was połączyła, powinna pozostać silniejsza niż samo leczenie.

Obejrzyj pełną historię pani Banović

Każda droga do rodzicielstwa jest inna, ale takie historie przypominają nam, że nadzieja może przetrwać nawet po latach rozczarowań.

🎥 Obejrzyj pełny wywiad wideo z panią Banović i posłuchaj jej historii opowiedzianej jej własnymi słowami.

Jeśli rozważasz leczenie IVF za granicą i chcesz dowiedzieć się więcej o swoich możliwościach, nasz zespół jest tutaj, aby odpowiedzieć na Twoje pytania i pomóc Ci wykonać kolejny krok.

Powiązane artykuły

header-image

Szczęśliwa rodzina

Wybór leczenia IVF za granicą to ważna decyzja. Często wiąże się z wieloma pytaniami, emocjami i skokiem w nieznane.